Klub Alchemia na krakowskim Kazimierzu, przy Placu Nowym  -  koncerty, kino, teatr, galeria
W serwisie
 English version      
 Strona główna 
 Koncerty, wydarzenia 
 Wiadomości 
 Archiwum 
 Galerie 
 Multimedia 
 Ludzie 
 Wywiady 
 Kontakt 
 Newsletter 
 Sklep (nowe!!!) 
Zobacz też
OFF PLUS CAMERA w Alchemii
Te wspaniałe maszyny...
KUP BILET
Anthony Braxton Septet
Krakowska Jesień Jazzowa 2008
Festiwal Zupy 2004 w Alchemii
Zup bez liku (ponad 50), Pierwsze Wielkie Zawody Wioślarskie i Manifestacja Marszu Poparcia dla Pierwszego Dania!

22. maja AD 2004 odbył się był - przyćmiewając inne podobne imprezy o zasięgu ogólnoświatowym - III Międzynarodowy Festiwal Zupy na krakowskim Kazimierzu. Choć aura nieprzychylna zepsuć próbowała i nabruździć gościom licznie zaszczycającym wydarzenie owo, niestraszne okazać się raczyły przeciwności pogodowe wszelakie.

Rozpoczęto uroczystość w okolicach wczesnopopołudniowych na względzie mając dziatwy rozlicznej obecność. Dziatwa owa pojawiła się licznie a hucznie to samopas przybyła to z rodzicielami swemi. Kto żyw bieżył do zup wszelakich kosztowania nie zrażon ogonami długaśnymi ustanowionymi przed licznie pokazać się ze strony najlepszej chcącymi Zupowarami.



Odpowiednie czynniki zadbały zgodnie z planem o organizację atrakcyjnych dla ludu pracującego miast i wsi przykrakowskich rozrywek kulturalnych. Popołudnie i Wieczór umilał zgromadzonym w słusznej sprawie czczenia obchodów program artystyczny prezentowany ze zbudowanej w czynie społecznym sceny.

Szacowne, III Plenum KC MFZ, któremu przewodniczył I Sekretarz Piotr B. z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem degustowało dostarczany przez entuzjastycznie nastawiony proletariat materiał testowy. W wyniku demokratycznego, sprawiedliwego głosowania zaszczytne, pierwsze miejsce uzyskał wyrób spółdzielni osiedlowej Rajski Ogród o swojsko brzmiącej nazwie "Rajski żurek z nadziewanymi mięsem pierożkami".

W konkursie teatralnym, polegającym na zaprezentowaniu najciekawszego happeningu bezkonkurencyjnie wygrała Alchemia organizując wyścigi kajakowe w miejscu, w którym woda pojawia się wyłącznie w czasie deszczu. Przed wejściem do klubu pojawiły się ustawione tam przez sławną już ekipę "Sąsiadów" kajaki. Pierwszy wyścig siłą rzeczy zakończył się remisem, kajaki płynęły bowiem w przeciwne strony. Nie udało się zmierzyć w sposób obiektywny przebytego dystansu, w związku z czym obie osady zajęły ex equo pierwsze miejsce.

Drugi bieg, zorganizowany z większym poszanowaniem sensu i zasad zdrowej rywalizacji przebiegał w bardziej sportowej atmosferze. I tu jednak nie udało się wyłonić zwycięzcy. Nagrody odebrane w barze ucieszyły jednak solidarnie obie drużyny.

Niezapowiedzianą, choć sympatyczną atrakcją imprezy była również kobieta z dzieckiem, której imię nie istnieje...


inf. własna

Powiązane tematycznie

Galerie:
    III Festiwal zupy 2004

Wszelkie prawa zastrzeżone. Alchemia s.c.
Publikacja i rozpowszechnianie materiałów pobranych z tej strony bez zezwolenia zabronione.