miałem ochotę napisać o tym jakie to szlachetne ptaki
jak delikatna linia ich szyi potrafiła natchnąć pokolenia poetów
jak stały się symbolem kruchości i niewinności
nawet ta dziwka Leda puściła się z takim jednym
ale nie ma co odgrzebywać zastarzałych historii
miałem naprawdę miałem ochotę napisać o łabędziach
przedstawić to stadko w pozytywnym świetle
kiedy znajomy powiedział że i tak trzeba będzie je wytłuc
bo przenoszą ptasią grypę skurwysyny jedne
czy nie lepiej byłoby najpierw wytłuc Chińczyków