utyskiwaniem na cały świat który jak wiadomo piszę jedynie z małej litery i gospodarowali moim czasem do woli według własnego widzimisię
jeden telefon i byłem do usług wspaniale prawda
wysłuchiwali moich spowiedzi o niespełnieniu i rewanżowali się
utyskiwaniem na cały świat który jak wiadomo piszę jedynie z małej litery
świat zaludniony przez złych i chciwych głupców
którzy zmarnowali im życie talent i zdrowie
przychodzili na moje wieczory autorskie
by zasypywać mnie grzecznościowymi komplementami
i zapijać darmowym winem to ponoć dobrze robi na trawienie
moje wiersze bo smutne
i mówili jesteś naszym poetą nie zapomnij o nas napisać
kiedyś byliśmy tacy jak ty
a potem przeprowadziłem się do innego miasta nad inną rzeką
do innej kobiety i innego życia jakiego dotąd nie znałem
myślałem że stare znajomości obowiązują
ale pomyliłem się uznali mnie za zdrajcę
przestali zupełnie pisać i dzwonić
potraktowali jak świętej pamięci zmarłego
i nieutuleni w żalu pożegnali w milczeniu
spierdalaj
posłuchajcie
jestem żywy jak nigdy
i powiem wam jedno