"..Buntuję się przeciw purytanom, którzy każdy gatunek chcą mieć w postaci czystej. Nie lubię ich.."
Tomasz Stańko na pytanie o klasyfikowanie wszelkich "odnóg" gatunków muzycznych odpowiada: "Świat jest duży i dla wszystkiego znajdzie się miejsce. Świat jest tak bogaty, że najważniejszą cechą powinna być konsekwencja działania. Buntuję się przeciw purytanom, którzy każdy gatunek chcą mieć w postaci czystej. Nie lubię ich".
Myślę, że Jazzpospolita w swojej różnorodności doskonale znalazła swoje miejsce w muzycznym świecie. Patrząc na pełną po brzegi salę Alchemii, domyślam się, że to z pewnością nie tylko moja opinia.
Przestrzeń dźwięków, jaką czterej członkowie zespołu zechcieli nam zaprezentować pokazuje, że ile muzyków, tyle muzycznych myśli. Bukiet smaków. W jednym daniu. Jazzpospolita.